W mrok spójrz!
Tam gdzieś w oddali, w całun nocy
Krwawą łzą płaczą drzewa...
Ach, zobacz!
Ta stara, parkowa ławka tak pusta
Sierpniową porą była pełna.
Czy słyszysz?
Jak ciężko bije serce krwawego drzewa...
Czy czujesz?
Tam właśnie była miłość.
Została nadzieja...
bardzo podoba mi się twój blog ;)
OdpowiedzUsuńczytam i wiem, ze te wszystkie wiersze są pisane prosto z serducha ...
z pewnością będę tu częstym gościem ;)
pozdrawiam ;)